Trening na siłowni nie tylko dla kulturystów

Jak to? To nie każdy kto ćwiczy jest kulturystą? Będąc, stałym bywalcem siłowni, ciężko trenując a także pracując, można zauważyć kilka typów ludzi przychodzących na siłownię, nie tylko w celach treningowych.

Żeby była jasność, nie mam na celu obrażania kogokolwiek, więc prosiłbym o przeczytanie i wyciągnięcie wniosków. Nie każdy kto przychodzi na siłownię, trenuje bądź tylko się krząta, szuka czegoś czego gdzie indziej nie znalazł, przygotowuje się na zawody kulturystyczne.

Dlaczego ludzie przychodzą na siłownię?

Dawno temu żelastwo odstraszało potencjalnych Kowalskich od pomieszczeń z sapiącymi napakowanymi kolosami., bo dziwnie się patrzą. Strach człowieka ogarnia jak pomyśli, że ma tam wejść i ćwiczyć. W obecnych czasach przychodzą ludzie, którzy chcą schudnąć, poprawić bicepsy. Spędzić trochę czasu poza domem, wyjść do ludzi, a także czasami przyjść głównie towarzysko.

Nie każdy ma na celu zrobienie suchej masy mięśniowej  i wyjść na scenę, chociaż gorąco zachęcam, bo przygoda i klimat jest ogromnym przeżyciem. Natomiast pełna waskularyzacja, ubicie, gęstość, definicja, separacja nie możne być wyznacznikiem formy dla wszystkich ćwiczących i nie wolno ich poniżać tylko dlatego, że nie mają tak wspaniałej formy jak osoby, które inaczej lecz tez amatorsko podchodzą do sportów sylwetkowych – czyli amatorscy kulturyści.

Idea sportu

Są osoby, które ćwiczą dlatego bo lepiej się czują po treningu. Są osoby, które ćwiczą bo lubią i nie zależy im na formie startowej ale na ogólnej poprawie sylwetki, stanu zdrowia, przy okazji zrzucenia tłuszczu, który  przez własne lenistwo się nagromadził. Dlatego uważam, że należy wspierać każdego jednego osobnika, który przychodzi ćwiczyć, czy to siłowo, czy wytrzymałościowo czy kondycyjnie. Jest to taki rodzaj ruchu, który zawsze będzie działał prozdrowotnie, pod warunkiem że będzie robiony i planowany z głową. Z drugiej strony, jeśli chcesz wyjść na scenę kulturystyczną to zacznij pracować jeszcze ciężej jak dotychczas, bo wydawać by się mogło, że to łatwa lekka sprawa, a wcale tak nie jest.
Osobiście popieram każdą formę aktywności fizycznej, pod warunkiem, że pomaga a nie szkodzi. Lepsze to od wrastania dupskiem w fotel opychając się pączkami, chipsami i ptasim mleczkiem. Ćwiczcie tak, żeby spełniać swój cel, nie przejmujcie się krytyką innych, czasami o wiele lepiej wyglądających od was samych. Wyśmiewanie się z czyjegoś wyglądu nie jest domeną ludzi silnych.
MG5
Pozdrawiam Serdecznie

Maciej Gałka Trener Personalny
Testosteron Team